Przedmowa

Link: http://www.smallpieces.com/content/preface.html

Copyright © 2002 David Weinberger

Pod koniec 1993 roku, jeden z programistów w firmie oprogramowania, gdzie byłem VP marketingu strategicznego wezwał mnie do swojego biura. “Trzeba to zobaczyć,” powiedział, wskazując na jego ekranie komputera, stojąc jak usiadłem, bębniąc palcami niepokojem na udach. Był brzydki szary dokument w brzydkim oknie oznaczonym “Mozaika”. W środku był brzydki czarny tekst fraza podkreślił w jasnym kolorze niebieskim. “Jest to ogniwo,” mój przyjaciel powiedział. On kliknięciu na nią, a nowy dokument wziął swoje miejsce. Dokument równie dobrze może być zatytułowana “firmę Nowy produkt jest skazany.” I zaokrąglane w górę, jak wielu innych członków kierownictwa, jak udało mi się znaleźć i przyniósł je, aby zobaczyć, co widziałem, i patrzył, jak krew odpływa z ich twarzy, gdyż bez wątpienia miał z kopalni.

Nie dlatego, że byliśmy zszokowani ideą linków. Wręcz przeciwnie. Mieliśmy niedawno produkt, które pozwalają użytkownikom publikować swoje dokumenty on-line i zamieścić linki w nich. Dodatkowo, nasze oprogramowanie miał możliwości przewyższającą Mosaic. Kiedy patrzył na ekranie programatora, przypomnieliśmy sobie z tymi różnicami: wydawcy może kontrolować układ strony, można osadzić grafiki wielu rodzajów, i może korzystać z wielu kolumn. Mieliśmy również potężny zestaw narzędzi do tworzenia dokumentów w pierwszej kolejności, automatycznie budowania hiperłączami indeksów i spisów treści. Tak, ten mały Mozaika widz nie był prawdziwym zagrożeniem. Och, to było dość ładne zabawki, ale wielkie korporacje czas mamy do czynienia z – producentów samolotów, firm farmaceutycznych, firm międzynarodowych, które praktycznie mieliśmy własne rządy – nie byłby zadowolony z takiego przemiły mały kawałek oprogramowania.

W ten sposób udało się w zaprzeczanie To przemiły przeglądarka, protoplasta Netscape, może brakowało wodotryski naszego oprogramowania, ale to było coś z początku, że nasze oprogramowanie nigdy nie będzie mieć. Otwartości. Z naszego oprogramowania, wydawca może umieścić link z jednego dokumentu do drugiego, ale wydawca musiał właścicielem obu dokumentów. To dobrze, jeśli jesteś łącząc zestaw samolotów instrukcje konserwacji i chcesz, aby wszystkie odsyłacze aktywny, tak że klikając na jedną pojawia strona, do której to krajowy. Ale te linki musiały być sporządzane w systemie. Gdy dokument został opublikowany, nie więcej linki mogą być dodawane tylko przez ponowne skompletowanie dokumentów. I, co najważniejsze, tylko ludzie, którzy mogli dodawać nowe linki były osoby pracujące dla wydawcy. Jeśli były mechanik samolotu, który odkrył jakieś lepsze sposoby, aby oczyścić przewód paliwowy, trzeba było żadnego sposobu, aby opublikować swoją stronę z naszym systemem i nie ma sposobu, aby połączyć je z odpowiedniej strony w oficjalnym podręczniku.

Sieć, z drugiej strony, przełamuje tradycyjny model wydawniczy. Stary model jest o kontroli: zespół pracuje nad dokumentem, jest odpowiedzialny za jej treść i format, i oddaje je do publicznej wiadomości, kiedy to został zakwalifikowany jako wykonane. Po jego opublikowaniu, nikt nie może go zmienić, z wyjątkiem oryginalnego wydawcy. Rowy sieci Web modelu, ze wszystkimi jego zaletami, jak również jego wady i mówi, zamiast: “Masz coś do powiedzenia? Powiedz to. Chcesz odpowiedzieć na coś, co zostało powiedziane? Powiedz to i link do niego. Myślisz, że coś jest interesujące? link do niego ze strony głównej. I nigdy nie prosić niczyjej zgody. ” Następnie dodaje: “A jak długo potrwa to zrobić nie wiem jak szybko należy wpisać?.?” Poprzez usunięcie z centralnych punktów kontrolnych, w sieci umożliwiło samoorganizujących się, self-stymulowany rozwój treści i linki w skali świata dosłownie nigdy wcześniej nie doświadczył.

Rezultatem jest luźną federacją dokumentów – wiele małych kawałków luźno połączonych. Ale w tym, co okazało się być po prostu pierwszy artefakt kulturowy i instytucji Web subtelnie wywrócony wewnętrzna struktura dokumentów nie zmieniło, a nie tylko sposób, w jaki są one połączone ze sobą. Web spalił dokumenty siebie. Traktuje ściśle związany tomy jak zbiór pomysłów – nikt już nie może się zmieścić na jednym ekranie – że czytelnik może konsultować się w kolejności ona lub on chce, niezależnie od intencji autora. To sprawia, że ​​łączy poza dokumentu obejmuje integralną część każdego dokumentu. To, co kiedyś było dosłownie ściśle związany podmiot został oszukany na kawałki i wyrzucony w powietrze.

Co Web zrobiła do dokumentów jest ona robi się po prostu o każdej instytucji dotknie. Sieć nie jest przede wszystkim na zastąpieniu węgla z bitów tak, że możemy, na przykład, sklep on-line lub uczynić nasz łańcuch dostaw bardziej wydajne. Sieć nie jest jeszcze po prostu uprawniającej grup, takich jak konsumenci, które tradycyjnie miały krótki koniec kija. Raczej Web zmienia naszą wiedzę o tym, co wszystko razem stawia na pierwszym miejscu. Żyjemy w świecie, który działa dobrze, jeśli kawałki są stabilne i mają przewidywalne oddziaływanie na siebie. Myślimy o złożonych instytucji i organizacji jako jak dobrze naoliwionej maszyny, które działają niezawodnie i niemal spokojnie, tak długo, jak podległe im kawałki wykonywania wyznaczonych zadań. Potem idziemy w sieci, a kawałki są tak luźno połączone, które często linki nie działają; zbyt często otrzymujemy wiadomość (ujmując to palindromically) “404 lukę stronę! 404!” Ale to jest ok, ponieważ Web pobiera jego wartość nie z gładkością jej ogólnego działania, lecz z jego obfitości małych bryłek, które wskazują na bardziej niewielkich bryłek. I, co najważniejsze, w sieci wiąże nie tylko strony, oprócz nas ludźmi w nowy sposób. Jesteśmy prawdziwymi “małe kawałki” z sieci, a my są luźno łączenia się w taki sposób, że my wciąż wymyślania.

Więc teraz wiesz, gdzie tytuł tej książki pochodzi od. Podtytuł jest inna sprawa. W “zunifikowana teoria sieci” obiecuje jest dość podobna do zunifikowanej teorii fizyki, z którego pochodzi jego nazwa, ale tylko tym, że oba są nieistniejące.

I bawił się twierdząc, że moja zunifikowana teoria sieci Web jest to, że składa się z wielu małych kawałków luźno połączonych. Ale to byłoby umieścić go w tej samej kategorii co Theory Ann Elk pod tym Brontosaurus jak wyjaśniono w skeczu Monty Pythona. Po wielu ahem-ing, John Cleese, jak Pani Ełku, wypowiada jej theory1:

Moja teoria o A.Elk. Wsporniki panna, wsporniki. Ta teoria idzie w następujący sposób i zaczyna się teraz. Wszystkie brontosauruses są cienkie na jednym końcu, o wiele grubsze w środku, a następnie cienką ponownie na końcu. To jest moja teoria, to jest moje, a należy do mnie, a ja jego własnością, a co to jest za.

Podczas gdy “Sieć składa się z wielu małych kawałków luźno połączonych” mogą być tylko nieco bardziej pomocny niż wkład Ann łosia, ta książka ma zaproponować sposób myślenia o sieci, które, choć nie tak rygorystyczne jako jednolitej teorii, która mam nadzieję, że pomoc kierowania rozmowy głębiej. Jestem jednym z tych, który wierzy, że możemy być tylko osoby fizyczne, bo jesteśmy członkami grupy. Naszych rodzin, społeczności, a nasza kultura czyni nas, kim jesteśmy. A kiedy jesteśmy jacy jesteśmy, jesteśmy wciąż nie do pomyślenia poza grupami, z którymi żyjemy; bordowy nas na bezludnej wyspie, i będziemy tworzyć związek z piłką do siatkówki, jeśli będzie to konieczne. Więc jeśli przyjdzie nowa infrastruktura, która pozwala nam się połączyć ze wszystkimi na planecie i wymyślać nowe rodzaje połączeń, to jest wielki news rzeczywiście.

Mimo to rozmowa musi podjąć jeden krok dalej. Nasze powiązania społeczne do tej pory prawie wszystkie zostały ograniczone przez geografii i węgla: w świecie rzeczywistym. Ograniczenia te czują się naturalne dla nas, ponieważ to właśnie one są. Oni są tak naturalne, że są one zazwyczaj niewidoczne: To prawda, że ​​dyskretnie ogół trzeba jechać dłużej, aby dostać się do miejsc, które są dalej; które mają być słyszany na tyłach teatru trzeba mówić głośniej; że kiedy para porusza się od siebie, ich zmiany relacji; że jeśli dam ci coś, czego nie jeszcze go; że nasza obecność w świecie jest ciągła od narodzin aż do śmierci. każdy nasz czyn społeczny niejawnie dostraja się do geograficznych i materialnych faktów z realnego świata. Ale Web jest nienaturalne świecie, jeden budujemy dla siebie. Okoliczności przyrody rezygnują z sieci. I tak można zobaczyć odzwierciedlenie w sieci, jak dużo naszej towarzyskości, nie zależy od charakteru świata rzeczywistego, lecz charakteru siebie. Web konfrontuje nas z innego rodzaju brutalnej rzeczywistości: jesteśmy stworzeniami, którzy dbają o siebie i świata dzielimy się z innymi; żyjemy w kontekście znaczenia; świat jest bogatszy o znaczeniu niż możemy sobie wyobrazić.

Sieć daje nam okazję do ponownego przemyślenia wielu naszych założeń dotyczących naszej natury i natury naszego świata. Tylko przez to możemy zacząć dostrzegać, dlaczego Web cieszy nas daleko poza rozsądne oczekiwania. Hype o internecie nie było nieuzasadnione, tylko źle ukierunkowana. Rozmowa uważam, że musimy mieć to o tym, co Web pokazuje nam o nas samych. Co jest prawdą, a co naszej natury tylko wyglądał w ten sposób, ponieważ był odpowiedzią na świecie, który był do tej pory jedyną osobą mieliśmy?

* * *

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *